Gorący temat

Akademia Samorządowa w Gdańsku - jak wygrywać wybory?

Jak zmieniały się w ostatnich latach kampanie wyborcze? Jakimi kanałami można dotrzeć do wyborców? Jak wyborcy podejmują swoją decyzję? Czy to w Polsce, czy w Niemczech, wszyscy politycy muszą odpowiedzieć sobie na te pytania, jeśli chcą przeprowadzić udaną kampanię wyborczą i zostać wybrani. Aby uczyć się od siebie wzajemnie i razem, Fundacja im. Friedricha Eberta zorganizowała w dniach na początku lipca Akademię Samorządową w Gdańsku. W ramach tej imprezy z młodymi politykami Sojuszu Lewicy Demokratycznej z regionu Pomorza spotkali się niemieccy trenerzy: Christian Kröning – sekretarz krajowy SPD Szlezwiku- Holsztyna, Steffen Voß – opiekun koncepcji Newmedia SPD Szlezwiku-Holsztyna oraz Achim Moeller, dyrektor Agencji ds. Wyborów, Przywództwa i Strategii. Ze strony SLD partię w gronie organizatorów reprezentowali Jarosław Szcukowski oraz Łukasz Naczas.

Jesienią odbędą się w Polsce wybory samorządowe. Z tego względu uczestnicy wspólnie opracowali koncepcję właściwego ustrukturyzowania i skutecznego prowadzenia swej kampanii wyborczej.
W pierwszej fazie Akademii Samorządowej skupiono się na teoretycznych podstawach kampanii wyborczej. Zgodnie z nimi kampania wyborcza powinna zapewnić ludziom orientację, a jednocześnie być
wiarygodna i dawać możliwość partycypacji. Poza tym trzeba pamiętać, że w obecnych czasach – jak wskazał Christian Kröning – jest niewielu wyborców, głosujących zawsze na tę samą partię. Większość
elektoratu stanowią zaś wyborcy o zmiennych preferencjach oraz osoby nie biorące udziału w wyborach. Obie te grupy powinny być w zwiększonym stopniu adresatami treści merytorycznych i uczestnikami projektów. Słowa-klucze kampanii wyborczej to zatem wizualizacja, emocjonalizacja, trywializacja i aktywizacja – dodał Achim Moeller. Tematem drugiej części warsztatów były sposoby nadawania polityce osobistego wymiaru oraz cechy, jakie musi posiadać osoba prowadząca kampanię wyborczą.

Uczestnicy uczyli się właściwie wykorzystywać swoje kompetencje i lepiej komunikować się z
otoczeniem. „Kluczem do zdobycia sympatii i charyzmy jest słuchanie i szacunek dla tych, z którymi się rozmawia“ – podkreślił Moeller – „polityk prowadzący kampanię wyborczą powinien mówić sam tylko przez 20 procent czasu, jakim dysponuje.“ Ważniejsze jest jego zdaniem słuchanie i wgłębianie się dzięki rozmowom i zadawaniu szczegółowych pytań w sprawy interesujące obywateli. Oprócz tego wzięto pod lupę kwestię wyszukiwania tematów dla partii i kandydatów. Obszarów, w których przeciwnik polityczny ma nad nami przewagę, nie powinno się włączać do kampanii wyborczej; należy natomiast dążyć do tego, by jej tematami były sprawy będące naszą mocną stroną. Dzięki dokładnej analizie można
zdiagnozować cele nadrzędne własnego samorządu, jego szanse rozwojowe w średniej perspektywie czasowej i konkretne działania oraz wdrożyć je do programów kampanii wyborczej. „Wyszukiwanie tematów w taki właśnie sposób może odbywać się także razem z obywatelami, stanowiąc element aktywizujący. Hasło brzmi: uczyńmy naszą partię partią przyszłości“ – oświadczył Achim Moeller. Jak jednak mogę nagłośnić moje tematy i mój program, jak zaprezentować je społeczeństwu? I skąd wziąć potrzebne do tego środki? Tym zagadnieniom poświęcona była ostatnia część warsztatów: wizyty domowe, kampania wyborcza w tramwajach, rozmowy z dziennikarzami, wizyty w stowarzyszeniach, organizacja miejskich festynów – kandydat ma nieograniczone możliwości kontaktu z obywatelami. Ważne, by miał uszy otwarte na troski i problemy ludzi i próbował wykorzystywać zdobytą w ten sposób
wiedzę na płaszczyźnie politycznej. Także w pozyskiwaniu środków na taką kampanię wyborczą liczy się kreatywność. Uczestnicy zastanawiali się w grupach, jakie są możliwości finansowania: kino pod gołym niebem z grillem, sprzedaż jedzenia, koncerty, przejażdżki rikszą po mieście lub festyny sportowe. Wszyscy byli zgodni, że wstępem do każdej kampanii wyborczej jest mobilizacja członków własnej partii. Tylko dzięki wewnętrznej zwartości i dobrej współpracy można skutecznie przekonywać innych do
swoich pomysłów i wizji.

Grupa 10 młodszych polityków samorządowych zajęła się ponadto tematem kampanii wyborczej w
Internecie. Pod kierunkiem Steffena Vossa i Łukasza Naczasa, szefa multimedialnej kampanii kandydata SLD na prezydenta Grzegorza Napieralskiego, uczestnicy uczyli się metodycznego wykorzystywania nowych mediów w kampanii wyborczej. Zwłaszcza w celu dotarcia do ludzi młodych ważną rzeczą dla kandydatów jest to, by być obecnym także w Internecie. Za pozytywny przykład Naczas uznał odbytą w 2008 roku kampanię wyborczą Baracka Obamy, który za pośrednictwem Internetu zmobilizował przede wszystkim wielu młodych wyborców, którzy w przeciwnym razie prawdopodobnie w ogóle nie poszliby na wybory. Oprócz własnej strony internetowej także Youtube, Facebook oraz blogi stanowią ważne fora nawiązywania kontaktu i komunikowania się z potencjalnymi wyborcami. Uczestnicy otrzymali podczas warsztatów wiele użytecznych wskazówek dotyczących pracy w Internecie i mieli okazję od razu praktycznie zastosować świeżo zdobytą wiedzę. Polegało to na stworzeniu własnej strony internetowej, filmu na Youtube oraz profilu na Facebooku, które następnie zaprezentowali całej grupie.

Warsztaty pokazały zatem: żeby wygrywać kampanie wyborcze, wszyscy muszą współpracować i pomagać w mobilizowaniu wyborców. Dotyczy to nie tylko współdziałania młodszego i starszego pokolenia, lecz również współpracy ponad granicami państw. Trenerzy i uczestnicy zgodzili się na zakończenie co do tego, że w przyszłości będzie częściej dochodziło do wymiany doświadczeń zebranych w Polsce i w Niemczech, co posłuży wspólnemu wzmacnianiu socjaldemokracji w basenie Morza Bałtyckiego, a także w całej Europie.

 

Powrot